Budda-BLOG
om mani peme hung
BLOG - archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31

RABAT 10%

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka

DOSTAWA GRATIS OD 200 ZŁ

Wysyłka za granicę

W przypadku wysyłki za granicę Polski, prosimy nie korzystać z systemu sprzedaży na stronie internetowej, lecz skontaktować się z nami za pośrednictwem formularza kontaktowego. Zamówione książki zostaną wysłane po uprzednim uzgodnieniu: zamawianych tytułów i liczby egzemplarzy, kosztów wysyłki do danego kraju oraz po opłaceniu zamówienia w formie przedpłaty. Preferujemy płatności za pośrednictwem systemu PayPal.

Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach. Otrzymasz 100 punktów w naszym programie lojalnościowym (jeśli jesteś zarejestrowanym klientem). Nie wysyłamy więcej wiadomości niż jedna na dwa tygodnie.
Nowości
PRZEDSPRZEDAŻ - Pierwotnie wrodzona czystość
PRZEDSPRZEDAŻ - Pierwotnie wrodzona czystość
92,00 zł 56,00 zł
szt.
BUDDYZM : Guru pije burbon?
BUDDYZM : Guru pije burbon?
76,00 zł 49,00 zł
szt.
BUDDYZM : Promienne współczucie - tom 1
BUDDYZM : Promienne współczucie - tom 1
108,00 zł 69,00 zł
szt.
Tybetańska sztuka kochania
Tybetańska sztuka kochania
76,00 zł 49,00 zł
szt.
Dane Fundacji

FUNDACJA ROGATY BUDDA

Nr rachunku bankowego:
Idea Bank
30 1950 0001 2006 5232 7070 0002

Bank Pekao SA
02 1240 5178 1111 0010 8248 6326


Darowizny PayPal

KRS: 0000551995
NIP: 754 309 21 68
REGON: 361179150

Adres korespondencyjny:
Fundacja Rogaty Budda
ul. Sosnkowskiego 40-42
PO BOX 2265
45-265 OPOLE 15

Testament Guru Rinpocze dla joginów 0
Testament Guru Rinpocze dla joginów

Guru Rinpocze (Padmasambhawa, Guru Pema; ok. 730-810) – wielki mahasiddha urodzony w królestwie Oddijana, które znajdowało się na terenie obecnego Pakistanu. W VIII wieku przeniósł pełen przekaz buddyzmu do Tybetu i Bhutanu, a zwłaszcza nauki wadżrajany. Nauki te są podwaliną obecnej szkoły njingma buddyzmu tybetańskiego. Wspólnie ze swoją partnerką Jeszie Tsogjal zebrał i ukrył dla przyszłych pokoleń liczne nauki, znane jako termy. Więcej informacji na Wikipedii.

Autor obrazu: Jonathan Weber

 

 

czytaj całość »
Korzyści i dobrodziejstwa płynące z recytacji sześciosylabowej mantry Buddy Nieograniczonego Współczucia 0
Korzyści i dobrodziejstwa płynące z recytacji sześciosylabowej mantry Buddy Nieograniczonego Współczucia

OM MANI PEME HUNG

Oby wszystkie czujące istoty były szczęśliwe i tworzyły przyczyny szczęścia.

Oby były wolne od cierpienia i tworzenia przyczyn cierpienia.

Oby odnalazły to szlachetne szczęście, którego nigdy nie dotyka cierpienie.

Oby stały się bezstronnym, wszechogarniającym współczuciem, pozbawionym pospolitej stronniczości wobec przyjaciół i wrogów.


Więcej na Wikipedii - Budda Współczucia.

czytaj całość »
Praktyka bez motywacji skoncentrowanej na "ego" 0
Praktyka bez motywacji skoncentrowanej na "ego"

"Jest on jak Milarepa" powiedział J.Ś. XVI Karmapa o Gendynie Rinpocze (1918-1997), lamie który większość swego życia spędził na samotnych medytacjach w Himalajach. W latach siedemdziesiątych na prośbę Karmapy udał się na Zachód, aby nauczać tam ludzi zainteresowanych Dharmą. Przez wiele lat prowadził ośrodek Dhagpo Kagyu Ling we Francji, która jest główną siedzibą Karmapy w Europie. W Polsce ukazały się jego dwie książki "Praca z emocjami" oraz "Mahamudra", a wkrótce nakładem Fundacji Rogaty Budda ukaże się trzecia pt. "Po prostu sobie odpuść".

czytaj całość »
Tęskna Melodia Pełna Oddania 0
Tęskna Melodia Pełna Oddania

Jeszie Tsogjal (757–817) była główną partnerką Guru Rinpocze, założyciela tradycji njingma buddyzmu tybetańskiego. Zebrała i ukryła dla przyszłych pokoleń liczne jego nauki, znane jako termy.

Mipham Gjatso (1846–1912) był mistrzem z tybetańskiej szkoły njingma i jedną z głównych postaci ruchu rime.

 

Tęskna Melodia Pełna Oddania

Modlitwa do Królowej Dakini Jesze Tsogjal spisana przez Miphama Gjatso

czytaj całość »
Porada dla samego siebie 0
Porada dla samego siebie

Patrul Rinpocze (1808-1887) – jeden z najsławniejszy buddyjskich nauczycieli linii njingma XIX stulecia, ceniony i uznawany przez wszystkie szkoły buddyzmu tybetańskiego, mistrz Wielkiej Doskonałości (dzogczen) i propagator bezstronnego ducha ruchu rime. Całe swoje życie spędził jako skromny, często nierozpoznawany wędrujący mnich, z dala od wygód i przepychu klasztorów. Znalazło to odzwierciedlenie w jego licznych pismach, które dzięki prostocie i przystępności stylu, zostały szeroko rozpowszechnione w Tybecie.

Poniższe nauki ukazały się w książce "Na drodze do oświecenia
", opracowanej przez Matthieu Ricarda.

czytaj całość »
Bezinteresowność zwycięża 0
Bezinteresowność zwycięża

ALTRUIZM... Zapomnijcie o wszystkim, czego do tej pory dowiedzieliście się na ten temat, gdyż Matthieu Ricard przedstawia zupełnie nową interpretację człowieka. Ten francuski mnich buddyjski i uczeń Dalajlamy jest autorem książki Plaidoyer pour l'altruisme (W obronie altruizmu), wydanej we Francji 19 września 2013 roku, która sprzedała się już w nakładzie 70 tysięcy egzemplarzy! Jest to książka o tematyce niereligijnej, przypominająca encyklopedię, a jej treść jest niezwykle znacząca w obecnych czasach kryzysu ekonomicznego. Polskie tłumaczenie książki ukaże się w roku 2019 nakładem Fundacji Rogaty Budda, a teraz zapraszamy do lektury wywiadu z autorem książki.

czytaj całość »
Cztery Jogi 0
Cztery Jogi

Fragment książki "Skarb Serca Buddów":

Ogólnie rzecz ujmując, umysł posiada dwa aspekty: ciszę i ruch. Czasami jest spokojny i wolny od myśli jak nieruchoma powierzchnia wody. To jest cisza. Ale stan ten nie trwa długo, myśli pojawiają się bardzo szybko: to ruch. Chociaż na pierwszy rzut oka wydaje się, że oba stany są różne, że ruch myśli pojawia się w pewnym sensie w ciszy, nie ma między nimi żadnej różnicy. Tak jak naturą ciszy jest pustość, również naturą ruchu jest pustość. Cisza i ruch są tylko dwiema nazwami jednego umysłu. Przez większość czasu nie jesteście świadomi stanu waszego umysłu. Nie zauważacie, czy jest on spokojny, czy wzburzony. Podczas medytacji może pojawić się w umyśle myśl, na przykład pomysł udania się na zakupy. Jeśli jesteście świadomi tej myśli i pozwolicie jej, by rozpuściła się sama z siebie, będzie to jej kres. Jeśli natomiast pozostaniecie nieświadomi tego, co się wydarza w umyśle i pozwolicie myśli rozwijać się, zapoczątkuje ona kolejną – myśl o przerwaniu praktyki. Wtedy w jednej chwili wstaniecie od medytacji i udacie się do sklepu. Wkrótce wiele innych myśli opanuje wasz umysł: gdzie kupić to, jak sprzedać tamto i tym podobne. Wówczas będziecie już bardzo daleko od medytacji i powtarzania mantry.

czytaj całość »
Pieśń Wielkiej Pieczęci 0
Pieśń Wielkiej Pieczęci

Ustne nauki o mahamudrze (Wielka Pieczęć), udzielone Naropie przez Tilopę nad brzegiem Gangesu, które z sanskrytu na tybetański przełożył Marpa Tłumacz.

Główna linia przekazu mahamudry wywodzi się od Buddy Wadżradhary, poprzez mahasidhów i lamów szkoły kagju: Tilopę, Naropę i Marpę.

Mahamudra dosłownie oznacza "wielki symbol, pieczęć lub gest". Według "Tantry Czakrasamwary", "mu" to mądrość - zrozumienie pustki, "dra" - wolność od samsary, a "maha" to ich nieodzielność. Kiedy następuje urzeczywistnienie pustki i uwolnienie od samsarycznego pomieszania, rzeczywistość staje się największym ze wszystkich symboli, samoistnym symbolem oświeconej natury.

Medytacja mahamudry polega na ciągłej świadomości wszystkiego czego doświadcza się w każdym momencie. Dzięki temu cokolwiek się wydarza staje się częścią ścieżki, a medytacja trwa nieprzerwanie, podczas każdej aktywności. Dzięki temu pojawia się odczucie odsłaniania i odkrywania prawdziwego stanu własnego umysłu i świata. Nie powiększa się zamętu poprzez dążenia do osiągnięcia czegokolwiek, a zamiast tego, akceptuje się rzeczy takimi jakie one są i nie poddaje się rozproszeniu. Wtedy zaciemnienia rozpuszczają się same z siebie. W końcu, nawet same zaciemnienia są uznawane za przejaw oświeconego stanu i nie są traktowane jak przeszkody.

Od samego początku aż do końca, mahamudra jest niczym innym jak chwilą obecną, w której wszystko jest kompletne. Nie ma niczego do zyskania ani do stracenia, dlatego też nie rodzi się nadzieja ani nie pojawia się lęk. Jest to samowyzwolenie "tu i teraz", będące nieuwarunkowaną wielką radością. Umysł staje się w pełni urzeczywistnionym umysłem buddy, całkowicie przebudzonym.

czytaj całość »
Kobiety i mężczyźni – pradżnia i upaja 0
Kobiety i mężczyźni – pradżnia i upaja

Fragment książki "Gorący oddech dakini":

Gorąco i siła energii kobiecej mogą wywołać reakcje emocjonalne zdolne rozpętać chaos. Może to być jednak pożyteczne w trudnych do rozwiązania sytuacjach. Na przykład kiedy biurokratyczne zachowania zaczynają dominować albo kiedy upór w rozumowaniu i zachowaniu uniemożliwia rozwój sytuacji. Emocjonalny wybuch może wtedy skruszyć ten ciężki mur. Finezja kobiecej intuicji jest w stanie dostrzec niesprawiedliwość, subtelność uczuć, dynamikę relacji międzyludzkich i ukryte znaczenia. Kiedy w otoczeniu brakuje równowagi i pojawiają się błędy, kobiety dzięki swej wrażliwości i przenikliwości potrafią je rozpoznać i opanować. Ta wrażliwość emocjonalna może też okazać się bardzo ciepła, może stanowić źródło współczucia oraz troski o innych.

czytaj całość »
Siedem wersów wadżry 0
Siedem wersów wadżry

Guru Rinpocze (Padmasambhawa, Guru Pema; ok. 730-810) – wielki mahasiddha urodzony w królestwie Oddijana, które znajdowało się na terenie obecnego Pakistanu. W VIII wieku przeniósł pełen przekaz buddyzmu do Tybetu i Bhutanu, a zwłaszcza nauki wadżrajany. Nauki te stanowią obecnie fundament szkoły njingma buddyzmu tybetańskiego. Wspólnie ze swoją partnerką Jeszie Tosgjal zebrał i ukrył dla przyszłych pokoleń liczne nauki, znane jako termy. Więcej informacji na Wikipedii.

Poniższą modlitwę do Padmasambhawy można posłuchać w wersji śpiewanej przez Namkhaia Norbu Rinpocze na You Tube.

czytaj całość »
Cztery demony 0
Cztery demony

Najgorszym demonem jest nasze lgnięcie do iluzji ego,
poprzez które pojawiają się ostatecznie wszelkie cierpienia.
Odcięcie tego lgnięcia jest celem praktyki czie,
stąd jej nazwa oznacza „odcinanie”.
~ Maczig Labdryn

Maczig Labdryn
(1055-1149) była, obok Jeszie Tsogjal, najsłynniejszą kobietą w Tybecie praktykującą wadżrajanę, ją samą zresztą uważano za inkarnację Jeszie Tsogjal, a jej głównego mistrza Padampę Sangdzie za inkarnację Guru Rinpocze. Od Maczig Labdron pochodzą praktyki czie, których przekaz jest obecny we wszystkich szkołach buddyzmu tybetańskiego, a w szkołach kagju i njingma pozostaje szczególnie żywy.

Istnieją również takie wersje praktyki czie, których linia przekazu nie wywodzi się bezpośrednio od Maczig Labdryn, ale ich istota jest identyczna, a bezpośrednia moc i wielowiekowe błogosławieństwo podtrzymywane przez pokolenia praktykujących sprawiają, że medytacje te zawierają wielki potencjał uwalniania z iluzji.

Na przykład w ramach szkoły karma kagju praktykuje się krótkie czie milam lungten (Niosąca Radość) - praktyka ta została ułożona przez Karma Czagme Rinpocze (1613–1678), założyciela linii nendo kagju. To krótka, ale kompletna i esencjonalna medytacja, na której wykonanie potrzeba około 10-15 minut. Można ją robić bez instrumentów tj. bębenka damaru, dzwonka i trąbki z kości udowej. Można ją robić cicho, nawet bez tekstu, jedynie medytując wszystkie fazy praktyki. Z tego powodu jest ona łatwa do praktykowania w naszych zachodnich warunkach. Jest to doskonała praktyka dla tych, którzy mają niewiele wolnego czasu, a chcą do swoich codziennych aktywności dodać praktykę medytacji.

Malowidło pochodzi ze strony Dakini as art.


czytaj całość »
Tęczowe ciało, czyste krainy 0
Tęczowe ciało, czyste krainy

Z biografii Dilgo Khjentse Rinpocze "Lśniący Księżyc":


Spośród niezliczonych właściwości wielkiego tertona, jakim był Dilgo Khjentse, obdarzonego niezrównaną erudycją, dyscypliną i szlachetnością i odznaczającego się niezwykłym stylem nauczania, zdolnościami literackimi oraz umiejętnościami prowadzenia dysput, na szczególną uwagę zasługuje fakt, że z całego serca troszczył się o wszystkie tradycje buddyzmu tybetańskiego. Otrzymawszy nauki od niezliczonej liczby mistrzów, wywodzących się z różnych tradycji, rozprzestrzeniał je dalej i przez cały dzień gotów był ich udzielić każdemu, kto akurat ich potrzebował i do niego przyszedł. Nie miało znaczenia ani to, czy Khjentse Rinpocze spożywał akurat posiłek, ani to, kim byli ludzie, którzy do niego przychodzili – przyjmował zarówno uczniów, jak i lamów i nie baczył na zajmowane przez nich pozycje ani tradycje, z których się wywodzili (...)

czytaj całość »
Aspekt przejrzystości 0
Aspekt przejrzystości

Esencją wszystkich nauk Buddy jest pustość lub współzależne wyłanianie się. Nic nie powstaje, nie trwa ani nie ustaje niezależnie. Nie istnieje zatem nic trwałego. Nie ma realnie istniejącej jaźni. Wszystkie zjawiska, co do których żywimy przekonanie, że są prawdziwe albo nieprawdziwe bądź że są zarówno prawdziwe, jak i nieprawdziwe lub też nie są ani prawdziwe, ani nieprawdziwe – wszystkie one są tworami naszego umysłu. Tworzymy je, a następnie przywiązujemy się do nich. Jednak nie zdajemy sobie sprawy z tego, że są to nasze własne wytwory. Uważamy je za realne, ale zasadniczo każda pojedyncza koncepcja czy lgnięcie jest swego rodzaju fanatyzmem. Nauki zawarte w sutrach mahajany mówią o pustości (śunjata), prowadząc nas do wykroczenia poza poziom tych skrajności i wytworów (...)

czytaj całość »
Wyrażenie życzeń - terma odkryta przez Pema Lingpę 0
Wyrażenie życzeń - terma odkryta przez Pema Lingpę

Jeszie Tsogjal (757–817) była główną partnerką Guru Rinpocze, założyciela tradycji njingma buddyzmu tybetańskiego. Zebrała i ukryła dla przyszłych pokoleń liczne jego nauki, znane jako termy. Przedstawioną tu termę odkrył Pema Lingpa (1450–1521) - jeden z pięciu królów-tertonów (wielkich odkrywców duchowych skarbów), założyciel w pełni bhutańskiej linii tradycji njingma.

czytaj całość »
Nie ma ja, nie ma problemu 0
Nie ma ja, nie ma problemu

Fragment książki Anama Thubtena pt. "Nie ma ja, nie ma problemu":


W buddyjskiej terminologii prawdę nazywa się „pustką”, ponieważ prawda jest pustką wszelkich iluzji. Nie pomylcie pustki z nihilistyczną nicością. Pustka jest źródłem wszystkich rzeczy. Pustka jest nieskończoną przestrzenią miłości i współczucia. Pustka jest boskim ogniem, który spala wszystkie koncepcje; jest świętą wodą, która zmywa wszelkie nieszczęście. Jednak z punktu widzenia ego pustka zdaje się być mrokiem nieznanego, czymś co zagraża samym podstawom bytu. Ale jeśli zupełnie porzucimy swój opór, odkryjemy, że pustka, albo prawda, jest naszym najlepszym przyjacielem (...)

czytaj całość »
Buddyzm na Zachodzie 0
Buddyzm na Zachodzie

Moje postrzeganie buddyzmu na Zachodzie zmieniło się na przestrzeni lat. Teraz moje nastawienie jest pozytywne i optymistyczne; nie żebym kiedyś był sceptyczny czy miał wątpliwości, ale w miarę upływu czasu człowiek nabiera coraz większej pewności. Wydaje się, że szanse, by podstawy buddyzmu zakorzeniły się na Zachodzie rosną. Nabrałem znacznie większego przekonania w tej kwestii na podstawie własnego doświadczenia – jestem do pewnego stopnia pewien.

W ciągu ostatnich lat zainteresowanie buddyzmem na Zachodzie wzrasta. Może to być bardzo pozytywną oznaką tego, że ludzie zaczynają rozumieć i nawiązywać związek z prawdziwym znaczeniem nauk Buddy. Wraz z rosnącą wdzięcznością dla nauk, ludzie czytają więcej książek, publikuje się ich też więcej i coraz większa liczba osób podążających różnymi ścieżkami życia przechodzi na buddyzm – wielu z nich nie posiadając wcześniej zbyt wielkiej wiedzy na ten temat. Kiedy nawiązują związek z Dharmą i wplatają ją w swoje codzienne doświadczenia, odkrywają, że Dharma jest pełna znaczenia. Nie tylko pojedyncze osoby oddają się praktyce i studiują Dharmę; również różne sanghi (grupy praktykujących) zaczynają przejawiać nią autentyczne zainteresowanie. Jeśli przyjrzeć się temu, co wydarza się w sanghach buddyjskich – czy to będzie Theravada, Zen czy tradycje tybetańskie – jest to coś wspaniałego. Sporo już zostało uczynione, by ugruntować buddyzm na Zachodzie; wciąż jednak wiele pozostaje do zrobienia (...)

czytaj całość »
W poszukiwaniu Wielkiego Zegarmistrza 0
W poszukiwaniu Wielkiego Zegarmistrza

Zapraszamy do lektury wpisu na naszym blogu, z którego dowiecie się dlaczego buddyzm obywa się bez idei Boga-Stwórcy. Dialog prowadzą francuski naukowiec, który został buddystą (Matthieu Ricard) i wietnamski buddysta, który został naukowcem (Trinh Xuan Thuan). 
Kuszące jest wyobrażenie sobie głównego stwórcy, który w perfekcyjny sposób zaplanował przebieg tworzenia i następującej po nim ewolucji. Jego wszechmoc wyjaśniałaby wszystko i wydawałoby się nam bezużyteczne zadawanie sobie pytania na temat pojawienia się niewiarygodnej złożoności Wszechświata, życia i ich zaskakującej harmonii. Pytanie o nasze pochodzenie i przeznaczenie znalazłoby wówczas odpowiedź. Fakt postulowania lub zaprzeczania egzystencji jakiegoś Boga-Stwórcy stanowi podstawową różnicę między wielkimi tradycjami duchowymi świata. Według buddyzmu postulat pierwotnej przyczyny jest pozbawiony sensu. Natomiast w nauce bardzo precyzyjna regulacja około piętnastu stałych fizycznych oraz warunków początkowych Wszechświata jest interpretowana przez niektórych jako owoc czystego przypadku, a przez innych jako dzieło głównego organizatora. Ale czy taki pogląd jest w stanie oprzeć się analizie? Czy jest on konieczny i logiczny?

czytaj całość »
Pieśń oświecenia powstała o pełni księżyca 0
Pieśń oświecenia powstała o pełni księżyca

I Karmapa (1110-1193) urodził się w buddyjskiej rodzinie w wiosce Rataj, we wschodnim Tybecie. Jego imię oznacza “Znający Trzy Czasy” – przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Wszyscy następni Karmapowie są uznawani za jego reinkarnacje, gdyż postanowił, jako pierwszy lama Tybetu, że będzie odradzał się w ludzkim ciele, aby ludzie mający z nim związki mogli go spotkać i dalej się rozwijać.

Nauki Buddy otrzymał najpierw od ojca, a potem do dwudziestego roku życia kontynuował edukację u innych nauczycieli mieszkających w tym regionie. Już w początkowym okresie swojego życia Dysum Czienpa wykazywał się wielką duchową mocą i dokładną wiedzą na temat przeszłości (...)

czytaj całość »
Ja jestem najlepszy 0
Ja jestem najlepszy

Jeśli poświęcimy trochę czasu, by posłuchać własnego głosu, nie zdziwię się słysząc, że ciągle mówimy rzeczy takie jak: „Gdybym ja to robił, wyszłoby dużo lepiej.”, „Gdybym ja układał ten program, odniósłby większy sukces.”, „Gdybym ja zajmował się wystrojem, byłoby atrakcyjniej.” Bezustannie patrzymy na to, co inni robią i jak żyją, a w naszym umyśle ego wciąż mówi: „Ja jestem najlepszy!”, „Ja jestem najsilniejszy!”, „Ja jestem najpotężniejszy!”, „Ja jestem najpopularniejszy!”

Ponieważ nasz umysł przepełniony jest egoistycznym nastawieniem, nie mamy przestrzeni dla innych, a nasze emocje szaleją. Tracimy panowanie. Nie powiedziałbym, że możecie popaść w szaleństwo, myślę jednak, że jest to temu bliskie. Rozpalone emocje - rezultat tego, że ja jestem najlepszy, że nikt nie jest lepszy ode mnie - sprawią, iż w końcu stracicie wrażliwość w swoich działaniach. Nazwałbym to emocjonalnym zatruciem lub chorobą „ja jestem najlepszy” (...)

czytaj całość »
Myśleli, że maszyna się zepsuła 0
Myśleli, że maszyna się zepsuła

Mindziur Rinpocze należy do pionierskiej grupy lamów i mnichów, którzy zgodzili się poddać pomiarom czynności ich mózgu przez naukowców prowadzących badania nad dobroczynnym wpływem medytacji. W tym wywiadzie Rinpocze opisuje swoje wrażenia z eksperymentów przeprowadzanych w laboratorium.

Magazyn View: Rinpocze, jak doszło do Twojego pierwszego zetknięcia ze światem nauki?

Mindziur Rinpocze: Kiedy miałem dziewięć czy dziesięć lat, spotkałem wspaniałego naukowca Francisco Varelę. Przybył on do Nepalu, aby otrzymać nauki od mojego ojca, Tulku Urdziena Rinpocze. Byłem wtedy bardzo mały, ale interesowały mnie gwiazdy, galaktyki i tego typu rzeczy. Zadawałem mu pytania a on opowiadał mi o swoim zainteresowaniu działaniem mózgu. Dzięki temu zacząłem interesować się nauką. (...)

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl