BLOG
Kobiety i mężczyźni – pradżnia i upaja

Fragment książki "Gorący oddech dakini":

Gorąco i siła energii kobiecej mogą wywołać reakcje emocjonalne zdolne rozpętać chaos. Może to być jednak pożyteczne w trudnych do rozwiązania sytuacjach. Na przykład kiedy biurokratyczne zachowania zaczynają dominować albo kiedy upór w rozumowaniu i zachowaniu uniemożliwia rozwój sytuacji. Emocjonalny wybuch może wtedy skruszyć ten ciężki mur. Finezja kobiecej intuicji jest w stanie dostrzec niesprawiedliwość, subtelność uczuć, dynamikę relacji międzyludzkich i ukryte znaczenia. Kiedy w otoczeniu brakuje równowagi i pojawiają się błędy, kobiety dzięki swej wrażliwości i przenikliwości potrafią je rozpoznać i opanować. Ta wrażliwość emocjonalna może też okazać się bardzo ciepła, może stanowić źródło współczucia oraz troski o innych.

Siedem wersów wadżry

Guru Rinpocze (Padmasambhawa, Guru Pema; ok. 730-810) – wielki mahasiddha urodzony w królestwie Oddijana, które znajdowało się na terenie obecnego Pakistanu. W VIII wieku przeniósł pełen przekaz buddyzmu do Tybetu i Bhutanu, a zwłaszcza nauki wadżrajany. Nauki te stanowią obecnie fundament szkoły njingma buddyzmu tybetańskiego. Wspólnie ze swoją partnerką Jeszie Tosgjal zebrał i ukrył dla przyszłych pokoleń liczne nauki, znane jako termy. Więcej informacji na Wikipedii.

Poniższą modlitwę do Padmasambhawy można posłuchać w wersji śpiewanej przez Namkhaia Norbu Rinpocze na You Tube.

Cztery demony

Najgorszym demonem jest nasze lgnięcie do iluzji ego,
poprzez które pojawiają się ostatecznie wszelkie cierpienia.
Odcięcie tego lgnięcia jest celem praktyki czie,
stąd jej nazwa oznacza „odcinanie”.
~ Maczig Labdryn

Maczig Labdryn
(1055-1149) była, obok Jeszie Tsogjal, najsłynniejszą kobietą w Tybecie praktykującą wadżrajanę, ją samą zresztą uważano za inkarnację Jeszie Tsogjal, a jej głównego mistrza Padampę Sangdzie za inkarnację Guru Rinpocze. Od Maczig Labdron pochodzą praktyki czie, których przekaz jest obecny we wszystkich szkołach buddyzmu tybetańskiego, a w szkołach kagju i njingma pozostaje szczególnie żywy.

Istnieją również takie wersje praktyki czie, których linia przekazu nie wywodzi się bezpośrednio od Maczig Labdryn, ale ich istota jest identyczna, a bezpośrednia moc i wielowiekowe błogosławieństwo podtrzymywane przez pokolenia praktykujących sprawiają, że medytacje te zawierają wielki potencjał uwalniania z iluzji.

Na przykład w ramach szkoły karma kagju praktykuje się krótkie czie milam lungten (Niosąca Radość) - praktyka ta została ułożona przez Karma Czagme Rinpocze (1613–1678), założyciela linii nendo kagju. To krótka, ale kompletna i esencjonalna medytacja, na której wykonanie potrzeba około 10-15 minut. Można ją robić bez instrumentów tj. bębenka damaru, dzwonka i trąbki z kości udowej. Można ją robić cicho, nawet bez tekstu, jedynie medytując wszystkie fazy praktyki. Z tego powodu jest ona łatwa do praktykowania w naszych zachodnich warunkach. Jest to doskonała praktyka dla tych, którzy mają niewiele wolnego czasu, a chcą do swoich codziennych aktywności dodać praktykę medytacji.

Malowidło pochodzi ze strony Dakini as art.


Tęczowe ciało, czyste krainy

Z biografii Dilgo Khjentse Rinpocze "Lśniący Księżyc":


Spośród niezliczonych właściwości wielkiego tertona, jakim był Dilgo Khjentse, obdarzonego niezrównaną erudycją, dyscypliną i szlachetnością i odznaczającego się niezwykłym stylem nauczania, zdolnościami literackimi oraz umiejętnościami prowadzenia dysput, na szczególną uwagę zasługuje fakt, że z całego serca troszczył się o wszystkie tradycje buddyzmu tybetańskiego. Otrzymawszy nauki od niezliczonej liczby mistrzów, wywodzących się z różnych tradycji, rozprzestrzeniał je dalej i przez cały dzień gotów był ich udzielić każdemu, kto akurat ich potrzebował i do niego przyszedł. Nie miało znaczenia ani to, czy Khjentse Rinpocze spożywał akurat posiłek, ani to, kim byli ludzie, którzy do niego przychodzili – przyjmował zarówno uczniów, jak i lamów i nie baczył na zajmowane przez nich pozycje ani tradycje, z których się wywodzili (...)

Aspekt przejrzystości

Esencją wszystkich nauk Buddy jest pustość lub współzależne wyłanianie się. Nic nie powstaje, nie trwa ani nie ustaje niezależnie. Nie istnieje zatem nic trwałego. Nie ma realnie istniejącej jaźni. Wszystkie zjawiska, co do których żywimy przekonanie, że są prawdziwe albo nieprawdziwe bądź że są zarówno prawdziwe, jak i nieprawdziwe lub też nie są ani prawdziwe, ani nieprawdziwe – wszystkie one są tworami naszego umysłu. Tworzymy je, a następnie przywiązujemy się do nich. Jednak nie zdajemy sobie sprawy z tego, że są to nasze własne wytwory. Uważamy je za realne, ale zasadniczo każda pojedyncza koncepcja czy lgnięcie jest swego rodzaju fanatyzmem. Nauki zawarte w sutrach mahajany mówią o pustości (śunjata), prowadząc nas do wykroczenia poza poziom tych skrajności i wytworów (...)

om mani peme hung
BLOG - archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31

RABAT 10%

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka

DOSTAWA GRATIS OD 200 ZŁ

Wysyłka za granicę

W przypadku wysyłki za granicę Polski, prosimy nie korzystać z systemu sprzedaży na stronie internetowej, lecz skontaktować się z nami za pośrednictwem formularza kontaktowego. Zamówione książki zostaną wysłane po uprzednim uzgodnieniu: zamawianych tytułów i liczby egzemplarzy, kosztów wysyłki do danego kraju oraz po opłaceniu zamówienia w formie przedpłaty. Preferujemy płatności za pośrednictwem systemu PayPal.

Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach. Otrzymasz 100 punktów w naszym programie lojalnościowym (jeśli jesteś zarejestrowanym klientem). Nie wysyłamy więcej wiadomości niż jedna na dwa tygodnie.
Dane Fundacji

FUNDACJA ROGATY BUDDA

Nr rachunku bankowego:
Idea Bank
30 1950 0001 2006 5232 7070 0002

Bank Pekao SA
02 1240 5178 1111 0010 8248 6326


Darowizny PayPal

KRS: 0000551995
NIP: 754 309 21 68
REGON: 361179150

Adres korespondencyjny:
Fundacja Rogaty Budda
ul. Sosnkowskiego 40-42
PO BOX 2265
45-265 OPOLE 15

Kobiety i mężczyźni – pradżnia i upaja 0
Kobiety i mężczyźni – pradżnia i upaja

Fragment książki "Gorący oddech dakini":

Gorąco i siła energii kobiecej mogą wywołać reakcje emocjonalne zdolne rozpętać chaos. Może to być jednak pożyteczne w trudnych do rozwiązania sytuacjach. Na przykład kiedy biurokratyczne zachowania zaczynają dominować albo kiedy upór w rozumowaniu i zachowaniu uniemożliwia rozwój sytuacji. Emocjonalny wybuch może wtedy skruszyć ten ciężki mur. Finezja kobiecej intuicji jest w stanie dostrzec niesprawiedliwość, subtelność uczuć, dynamikę relacji międzyludzkich i ukryte znaczenia. Kiedy w otoczeniu brakuje równowagi i pojawiają się błędy, kobiety dzięki swej wrażliwości i przenikliwości potrafią je rozpoznać i opanować. Ta wrażliwość emocjonalna może też okazać się bardzo ciepła, może stanowić źródło współczucia oraz troski o innych.

czytaj całość »
Siedem wersów wadżry 0
Siedem wersów wadżry

Guru Rinpocze (Padmasambhawa, Guru Pema; ok. 730-810) – wielki mahasiddha urodzony w królestwie Oddijana, które znajdowało się na terenie obecnego Pakistanu. W VIII wieku przeniósł pełen przekaz buddyzmu do Tybetu i Bhutanu, a zwłaszcza nauki wadżrajany. Nauki te stanowią obecnie fundament szkoły njingma buddyzmu tybetańskiego. Wspólnie ze swoją partnerką Jeszie Tosgjal zebrał i ukrył dla przyszłych pokoleń liczne nauki, znane jako termy. Więcej informacji na Wikipedii.

Poniższą modlitwę do Padmasambhawy można posłuchać w wersji śpiewanej przez Namkhaia Norbu Rinpocze na You Tube.

czytaj całość »
Cztery demony 0
Cztery demony

Najgorszym demonem jest nasze lgnięcie do iluzji ego,
poprzez które pojawiają się ostatecznie wszelkie cierpienia.
Odcięcie tego lgnięcia jest celem praktyki czie,
stąd jej nazwa oznacza „odcinanie”.
~ Maczig Labdryn

Maczig Labdryn
(1055-1149) była, obok Jeszie Tsogjal, najsłynniejszą kobietą w Tybecie praktykującą wadżrajanę, ją samą zresztą uważano za inkarnację Jeszie Tsogjal, a jej głównego mistrza Padampę Sangdzie za inkarnację Guru Rinpocze. Od Maczig Labdron pochodzą praktyki czie, których przekaz jest obecny we wszystkich szkołach buddyzmu tybetańskiego, a w szkołach kagju i njingma pozostaje szczególnie żywy.

Istnieją również takie wersje praktyki czie, których linia przekazu nie wywodzi się bezpośrednio od Maczig Labdryn, ale ich istota jest identyczna, a bezpośrednia moc i wielowiekowe błogosławieństwo podtrzymywane przez pokolenia praktykujących sprawiają, że medytacje te zawierają wielki potencjał uwalniania z iluzji.

Na przykład w ramach szkoły karma kagju praktykuje się krótkie czie milam lungten (Niosąca Radość) - praktyka ta została ułożona przez Karma Czagme Rinpocze (1613–1678), założyciela linii nendo kagju. To krótka, ale kompletna i esencjonalna medytacja, na której wykonanie potrzeba około 10-15 minut. Można ją robić bez instrumentów tj. bębenka damaru, dzwonka i trąbki z kości udowej. Można ją robić cicho, nawet bez tekstu, jedynie medytując wszystkie fazy praktyki. Z tego powodu jest ona łatwa do praktykowania w naszych zachodnich warunkach. Jest to doskonała praktyka dla tych, którzy mają niewiele wolnego czasu, a chcą do swoich codziennych aktywności dodać praktykę medytacji.

Malowidło pochodzi ze strony Dakini as art.


czytaj całość »
Tęczowe ciało, czyste krainy 0
Tęczowe ciało, czyste krainy

Z biografii Dilgo Khjentse Rinpocze "Lśniący Księżyc":


Spośród niezliczonych właściwości wielkiego tertona, jakim był Dilgo Khjentse, obdarzonego niezrównaną erudycją, dyscypliną i szlachetnością i odznaczającego się niezwykłym stylem nauczania, zdolnościami literackimi oraz umiejętnościami prowadzenia dysput, na szczególną uwagę zasługuje fakt, że z całego serca troszczył się o wszystkie tradycje buddyzmu tybetańskiego. Otrzymawszy nauki od niezliczonej liczby mistrzów, wywodzących się z różnych tradycji, rozprzestrzeniał je dalej i przez cały dzień gotów był ich udzielić każdemu, kto akurat ich potrzebował i do niego przyszedł. Nie miało znaczenia ani to, czy Khjentse Rinpocze spożywał akurat posiłek, ani to, kim byli ludzie, którzy do niego przychodzili – przyjmował zarówno uczniów, jak i lamów i nie baczył na zajmowane przez nich pozycje ani tradycje, z których się wywodzili (...)

czytaj całość »
Aspekt przejrzystości 0
Aspekt przejrzystości

Esencją wszystkich nauk Buddy jest pustość lub współzależne wyłanianie się. Nic nie powstaje, nie trwa ani nie ustaje niezależnie. Nie istnieje zatem nic trwałego. Nie ma realnie istniejącej jaźni. Wszystkie zjawiska, co do których żywimy przekonanie, że są prawdziwe albo nieprawdziwe bądź że są zarówno prawdziwe, jak i nieprawdziwe lub też nie są ani prawdziwe, ani nieprawdziwe – wszystkie one są tworami naszego umysłu. Tworzymy je, a następnie przywiązujemy się do nich. Jednak nie zdajemy sobie sprawy z tego, że są to nasze własne wytwory. Uważamy je za realne, ale zasadniczo każda pojedyncza koncepcja czy lgnięcie jest swego rodzaju fanatyzmem. Nauki zawarte w sutrach mahajany mówią o pustości (śunjata), prowadząc nas do wykroczenia poza poziom tych skrajności i wytworów (...)

czytaj całość »
Wyrażenie życzeń - terma odkryta przez Pema Lingpę 0
Wyrażenie życzeń - terma odkryta przez Pema Lingpę

Jeszie Tsogjal (757–817) była główną partnerką Guru Rinpocze, założyciela tradycji njingma buddyzmu tybetańskiego. Zebrała i ukryła dla przyszłych pokoleń liczne jego nauki, znane jako termy. Przedstawioną tu termę odkrył Pema Lingpa (1450–1521) - jeden z pięciu królów-tertonów (wielkich odkrywców duchowych skarbów), założyciel w pełni bhutańskiej linii tradycji njingma.

czytaj całość »
Nie ma ja, nie ma problemu 0
Nie ma ja, nie ma problemu

Fragment książki Anama Thubtena pt. "Nie ma ja, nie ma problemu":


W buddyjskiej terminologii prawdę nazywa się „pustką”, ponieważ prawda jest pustką wszelkich iluzji. Nie pomylcie pustki z nihilistyczną nicością. Pustka jest źródłem wszystkich rzeczy. Pustka jest nieskończoną przestrzenią miłości i współczucia. Pustka jest boskim ogniem, który spala wszystkie koncepcje; jest świętą wodą, która zmywa wszelkie nieszczęście. Jednak z punktu widzenia ego pustka zdaje się być mrokiem nieznanego, czymś co zagraża samym podstawom bytu. Ale jeśli zupełnie porzucimy swój opór, odkryjemy, że pustka, albo prawda, jest naszym najlepszym przyjacielem (...)

czytaj całość »
Buddyzm na Zachodzie 0
Buddyzm na Zachodzie

Moje postrzeganie buddyzmu na Zachodzie zmieniło się na przestrzeni lat. Teraz moje nastawienie jest pozytywne i optymistyczne; nie żebym kiedyś był sceptyczny czy miał wątpliwości, ale w miarę upływu czasu człowiek nabiera coraz większej pewności. Wydaje się, że szanse, by podstawy buddyzmu zakorzeniły się na Zachodzie rosną. Nabrałem znacznie większego przekonania w tej kwestii na podstawie własnego doświadczenia – jestem do pewnego stopnia pewien.

W ciągu ostatnich lat zainteresowanie buddyzmem na Zachodzie wzrasta. Może to być bardzo pozytywną oznaką tego, że ludzie zaczynają rozumieć i nawiązywać związek z prawdziwym znaczeniem nauk Buddy. Wraz z rosnącą wdzięcznością dla nauk, ludzie czytają więcej książek, publikuje się ich też więcej i coraz większa liczba osób podążających różnymi ścieżkami życia przechodzi na buddyzm – wielu z nich nie posiadając wcześniej zbyt wielkiej wiedzy na ten temat. Kiedy nawiązują związek z Dharmą i wplatają ją w swoje codzienne doświadczenia, odkrywają, że Dharma jest pełna znaczenia. Nie tylko pojedyncze osoby oddają się praktyce i studiują Dharmę; również różne sanghi (grupy praktykujących) zaczynają przejawiać nią autentyczne zainteresowanie. Jeśli przyjrzeć się temu, co wydarza się w sanghach buddyjskich – czy to będzie Theravada, Zen czy tradycje tybetańskie – jest to coś wspaniałego. Sporo już zostało uczynione, by ugruntować buddyzm na Zachodzie; wciąż jednak wiele pozostaje do zrobienia (...)

czytaj całość »
Pieśń oświecenia powstała o pełni księżyca 0
Pieśń oświecenia powstała o pełni księżyca

I Karmapa (1110-1193) urodził się w buddyjskiej rodzinie w wiosce Rataj, we wschodnim Tybecie. Jego imię oznacza “Znający Trzy Czasy” – przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Wszyscy następni Karmapowie są uznawani za jego reinkarnacje, gdyż postanowił, jako pierwszy lama Tybetu, że będzie odradzał się w ludzkim ciele, aby ludzie mający z nim związki mogli go spotkać i dalej się rozwijać.

Nauki Buddy otrzymał najpierw od ojca, a potem do dwudziestego roku życia kontynuował edukację u innych nauczycieli mieszkających w tym regionie. Już w początkowym okresie swojego życia Dysum Czienpa wykazywał się wielką duchową mocą i dokładną wiedzą na temat przeszłości (...)

czytaj całość »
Ja jestem najlepszy 0
Ja jestem najlepszy

Jeśli poświęcimy trochę czasu, by posłuchać własnego głosu, nie zdziwię się słysząc, że ciągle mówimy rzeczy takie jak: „Gdybym ja to robił, wyszłoby dużo lepiej.”, „Gdybym ja układał ten program, odniósłby większy sukces.”, „Gdybym ja zajmował się wystrojem, byłoby atrakcyjniej.” Bezustannie patrzymy na to, co inni robią i jak żyją, a w naszym umyśle ego wciąż mówi: „Ja jestem najlepszy!”, „Ja jestem najsilniejszy!”, „Ja jestem najpotężniejszy!”, „Ja jestem najpopularniejszy!”

Ponieważ nasz umysł przepełniony jest egoistycznym nastawieniem, nie mamy przestrzeni dla innych, a nasze emocje szaleją. Tracimy panowanie. Nie powiedziałbym, że możecie popaść w szaleństwo, myślę jednak, że jest to temu bliskie. Rozpalone emocje - rezultat tego, że ja jestem najlepszy, że nikt nie jest lepszy ode mnie - sprawią, iż w końcu stracicie wrażliwość w swoich działaniach. Nazwałbym to emocjonalnym zatruciem lub chorobą „ja jestem najlepszy” (...)

czytaj całość »
Myśleli, że maszyna się zepsuła 0
Myśleli, że maszyna się zepsuła

Mindziur Rinpocze należy do pionierskiej grupy lamów i mnichów, którzy zgodzili się poddać pomiarom czynności ich mózgu przez naukowców prowadzących badania nad dobroczynnym wpływem medytacji. W tym wywiadzie Rinpocze opisuje swoje wrażenia z eksperymentów przeprowadzanych w laboratorium.

Magazyn View: Rinpocze, jak doszło do Twojego pierwszego zetknięcia ze światem nauki?

Mindziur Rinpocze: Kiedy miałem dziewięć czy dziesięć lat, spotkałem wspaniałego naukowca Francisco Varelę. Przybył on do Nepalu, aby otrzymać nauki od mojego ojca, Tulku Urdziena Rinpocze. Byłem wtedy bardzo mały, ale interesowały mnie gwiazdy, galaktyki i tego typu rzeczy. Zadawałem mu pytania a on opowiadał mi o swoim zainteresowaniu działaniem mózgu. Dzięki temu zacząłem interesować się nauką. (...)

czytaj całość »
Dakinie są twoim własnym umysłem 0
Dakinie są twoim własnym umysłem

Simhamukha (tyb. Senge Dongma) to gniewna Dakini o Lwiej Twarzy, która chroni od złych życzeń, czarnej magii i innych nieszczęść. Jest ona gniewnym aspektem Wadżrajogini. Medytacje i rytuały związane z nią można znaleźć zarówno w termach, jak i nowych tantrach. Od czasów Karma Trinlepy i VIII Karmapy (1507–1554) praktyka ta przekazywana jest także w tradycji karma kagju.

Pieśń tę mahasiddha Khjungpo Naldzior otrzymał w wizji od Dakini Simhamukhi.

Khjungpo Naldzior (wg. legend 918-1079) studiował w Tybecie tradycje bon i dzogczen a następnie wyruszył do Nepalu, gdzie spotkał aczarię Sumati. Został tłumaczem i powędrował do Indii, gdzie wg. legend studiował pod kierunkiem stu pięćdziesięciu nauczycieli. W Tybecie założył szkołę szangpa kagju.


Malowidło autorstwa: Paola Minelli

czytaj całość »
Wielka Doskonałość i oddanie dla nauczyciela 0
Wielka Doskonałość i oddanie dla nauczyciela

Fragment nauk Szeczena Rabdziama Rinpocze na temat jogi przestrzeni nieba (namkhai naldzior):

Doświadczenie Wielkiej Doskonałości (dzogpa czienpo) wymaga znacznie więcej niż tyko rozwijania intelektualnego zrozumienia czy studiowania wielu tekstów i ksiąg. Oddanie i głębokie zaufanie do autentycznego duchowego nauczyciela są niezbędne, aby urzeczywistnić Wielką Doskonałość. Przekaz zrozumienia natury umysłu wydarza się naprawdę wówczas, gdy urzeczywistniony nauczyciel spotyka ucznia, który potrafi postrzegać go jak samego Buddę. Kiedy zachodzą takie okoliczności pojawia się przekaz prawdziwej natury umysłu.

czytaj całość »
Pożądanie i seksualność w buddyjskich tantrach 0
Pożądanie i seksualność w buddyjskich tantrach

Fragment książki "Gorący oddech dakini":

W dynamice pociągu seksualnego, zarówno tego jawnego, jak i ukrytego, do głosu dochodzą potężne siły. Pożądanie w życiu człowieka jest z natury wyrazem dążenia do pełni, co jest zasadniczo zdrowe. Jednak dla praktykującego wadżrajanę praca z pożądaniem w harmonii z praktyką jest wielkim wyzwaniem. Trudno doświadczać namiętności, nie pogrążając się w egocentrycznym pragnieniu zaspokojenia (...)

czytaj całość »
Modlitwa o światło 0
Modlitwa o światło

XIV Karmapa Thegczog Dordże (1798–1868) został rozpoznany przez VIII Drukczena Kunziga Czokji Nangłę (1768–1822) na podstawie listu, który pozostawił XIII Karmapa Dudul Dordże. Tulku przyjął mnisie ślubowania w wieku 19 lat i został intronizowany przez IX Tai Situ Rinpocze (1774-1853). XIV Karmapa prowadził proste, mnisie życie, podróżował po Tybecie i był bardzo zaangażowany w ruch rime. Miał bliskie kontakty z Czokgjurem Lingpą oraz Dziamgonem Kongtrulem Lodro Thaje.

Ciekawostka: po śmierci XIV Karmapy odnaleziono jego tulku, jednak chłopiec zmarł w młodym wieku, zanim zdążono go intronizować, dlatego nie jest wliczany w oficjalną linię intronizowanych Karmapów. Jeśli policzyłoby się również tę inkarnację, wówczas Khacziab Dordże był XVI Karmapą, a Rangdziung Rigpe Dordże - XVII Karmapą.

Poniższa krótka modlitwa życzeń ułożona przez XIV Karmapę, towarzyszy ceremonii ofiarowania maślanych lampek (mar me'i smon lam) i jest częścią rytualnej uczty (tshogs mchod) w cyklu praktyk "Urzeczywistnienie Krainy Wielkiej Błogości" (bde chen zhing sgrub) opartym na oryginalnej termie namchö (gnam chos - terma przestrzeni/nieba) odkrytej przez tertona Mingjura Dordże (1645-1667). Cykl ten zredagował i skompilował wielki medytujący i uczony Karma Czagme (1613–1678), założyciel szkoły nendo kagju i autor popularnej w szkole kagju krótkiej praktyki czie "Milam Lungten" (Niosąca Radość).

czytaj całość »
Guru i uczeń 0
Guru i uczeń

Kiedy mówicie, że macie oddanie do nauczyciela, mam duże wątpliwości. Nie sądzę, żeby to było prawdziwe oddanie, raczej sympatia. Lubimy przebywać z nauczycielem, który zaspokaja nasze potrzeby, do którego możemy się odnieść, który nie powie czegoś, czego nie chcielibyśmy usłyszeć, który jest miły dla ucha. Kiedy nauczyciel jest zbyt bezpośredni, chcemy uciekać za wszelką cenę. W rzeczywistości nie szukacie nauczyciela. Szukacie przyjaciela. Czy odczuwacie prawdziwe oddanie?

czytaj całość »
Wiara, rytuał i zabobony 0
Wiara, rytuał i zabobony

Jean-François Revel to jeden z najwybitniejszych francuskich intelektualistów. Dwadzieścia siedem lat temu jego syn Matthieu Riccard zrezygnował z obiecującej kariery naukowej i zaczął studiować i praktykować buddyzm tybetański pod kierunkiem najznamienitszych nayczycieli naszych czasów. Ojciec i syn, filozof i mnich, spotkali się w Nepalu, by zadać sobie pytania, które od wieków stawia sobie ludzkość. Czy życie ma sens? Czym jest świadomość? Czy człowiek jest wolny? Co dały nam odkrycia naukowe i postęp techniczny? Czym jest cierpienie, wojna, nienawiść? To nie jest abstrakcyjna rozmowa. Mówią o etyce, prawach człowieka, odpowiedzialności, wiedzy i wierze, o swoich poszukiwaniach sensu życia. Poniższy tekst pochodzi z trzynastego rozdziału książki "Mnich i filozof", będącej zapisem tych rozmów.

czytaj całość »
XVI Karmapa u Indian Hopi 0
XVI Karmapa u Indian Hopi

Na przełomie lat 1974-1975 XVI Karmapa, zwierzchnik szkoły kagju budddyzmu tybetańskiego, udał się w swoją pierwszą podróż na Zachód. Udzielał nauk i inicjacji, odwiedzał ośrodki kagju założone przez swoich uczniów. Podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych doszło do niezwykłego spotkania z Indianami Hopi w Teksasie. Steve Roth, którego relację publikujemy poniżej, był wówczas kierowcą Karmapy. Zachęcamy również do lektury biografii XVI Karmapy pt. "Promienne współczucie".

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl